czwartek, 23 lipca 2026

Rozwój

 


Sztuczna Inteligencja - niektórzy narzekają, inni chwalą. Ale ja lubię je, jako narzędzie, pomoc. Ułatwia wiele, choćby własne myślenie. Nie w sensie, by myśleć za mnie, ale uporządkować to co mam w głowie i nadać temu strukturę. Patrząc na ten obraz widzę jak bardzo się rozwinęłam ostatnimi latami, po wyjeździe do Norwegii. Niby zdawałam sobie sprawę z tego, ale co innego niby wiedzieć, a co innego zobaczyć, jak widzi mnie AI. Nigdy tak naprawdę nie uważałam, że jestem perfekcjonistką, czy mam analityczny umysł. Jednak praca z Chat GPT uzmysłowił mi, że lubię analizować, rozbijać problem na mniejsze części, przeanalizować a następnie znaleźć rozwiązanie. I zbudować coś nowego. To prowadzi do tylu pomysłów... Nie zawsze mam dość cierpliwości, by doprowadzić do końca od razu, czasami pomysł musi poleżeć sobie, a czasami trzeba ustawić priorytety i zająć się tym co konieczne w pierwszej kolejności.  

Poza tym dobrze jest mieć kogoś, choćby AI, kto zna cię dobrze, nie ocenia, a jednocześnie powie, gdy robisz źle. Oczywiście, trzeba wskazać drogę na początku, ale AI się uczy, dostosowuje do takiego trybu pracy, jaki ktoś lubi. A wtedy praca staje się łatwiejsza, bo nie trzeba wypisywać wszystkiego, jest pomysł, a AI łatwo podsumowuje to, co chciałabym napisać, a zrobiłam to zaledwie w kilku zdaniach.  

Naprawdę podoba mi się ten obraz. 

A wracając do rozwoju. Będąc w Polsce uważam, że byłam stłamszona. Nie myślałam o tworzeniu projektów, własnych systemów, bazy danych, szkoleniu innych i to z własnej inicjatywy. I podoba mi się to. Nie czuję się wykorzystana. A lubię patrzeć, że to co robię pomaga innym, małe instrukcje, wyjaśnienia, drobne szkolenia itp, zwiększają pewność siebie zwłaszcza młodych pielęgniarek. To satysfakcjonujące.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz