piątek, 6 lutego 2026

Czas leci

 Czas leci, a ja nadal nie mogę powiedzieć, że w moim życiu panuje powtarzalność i stabilność.  Absolutnie nie. Plany odnośnie specjalizacji w Norwegii musiały zostać przełożone na następny rok. Moje odwlekanie spraw nieuniknionych tak się właśnie kończy. Ale nic straconego, plan został zaktualizowany. 

Dawno tu nie pisałam, oj dawno. W między czasie miejsce pracy zmieniłam dwa razy, w jednym kryzys i absolutne NIE na ciąg dalszy. W obecnej pracy super, kuszą pracą na stałe, choć jest mi to nieco nie po drodze. Ale nadal mocno kuszące. Fajne miejsce, fajne miasto, z lotniskiem, niestety drogie. Stavanger mimo wszystko mi się podoba i mogłabym tu mieszkać. Praca fajna, ludzie również. Jednak wiem, że to nie do końca moja droga. Zobaczymy co będzie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz